Radzenie sobie z agresywnym zachowaniem u osób cierpiących na demencję to nie lada wyzwanie, przede wszystkim dla opiekunów. Sytuację mogą uspokoić podejście pełne empatii i zrozumienia, ale też pewne techniki służące odwróceniu uwagi. Na jedną z nich wpadła Wiesława Pokorska, współautorka książki „Gdzie są moje pieniądze? Banknoty do wycięcia” (razem z Ewą Bielen) z Wielkiej Brytanii.

Skąd pomysł na to, że banknoty mogą być narzędziem terapeutycznym?

Jeden ze znajomych opowiedział mi o swojej babci, która była w głębokiej demencji. Szukała pieniędzy po całym domu, oskarżała najbliższych o kradzież. Ta sytuacja miała miejsce krótko po tym, jak w Polsce nastąpiła denominacja złotego (było to w 1995 roku). Rodzice mojego znajomego zachowali stare banknoty. Wpadli na pomysł, aby pokazać je starszej pani. Na ich widok, uspokoiła się. Ta historia miała ciąg dalszy. Babcia ukryła te pieniądze i po kryjomu dawała banknoty swojemu wnukowi, aby ten kupił sobie lody. Gdy usłyszałam tę historię pomyślałam sobie, że banknoty mogą być dobrym narzędziem do pracy z seniorami w demencji.

Chodzi o zabawkowe banknoty można kupić w internecie lub w sklepie?

Nie, ja proponuję zupełnie inne. Uważam, że do osób starszych trzeba podchodzić z szacunkiem. Jeśli chcemy zastosować banknot w celu terapeutycznym, nie możemy proponować seniorom karteczek z gry Monopol czy Eurobiznes, gdzie po drugiej stronie banknotu jest biała kartka. Razem z koleżanką Ewą Bielen, która wcieliła się w rolę ilustratorki, stworzyłyśmy książkę, w której publikujemy dawne pieniądze papierowe. Otrzymałam zgodę z Narodowego Banku Polskiego, że mogę opublikować obie strony banknotu. Łudząco przypominają te prawdziwe. Jest wśród nich 500 zł z wizerunkiem Tadeusza Kościuszko czy 1000 zł z Mikołajem Kopernikiem.

Jaka jest rola tych banknotów?

Wielowymiarowa. Mogą odsyłać do wspomnień, tym bardziej, że przywołują seniorom okres młodości, kiedy zwykle byli szczęśliwymi, pełnymi życia ludźmi. Ta prosta i skuteczna metoda zaspokaja potrzebę pacjenta posiadania własnych pieniędzy i chroni ich (oraz opiekunów) przed niepotrzebnym stresem. Z Ewą zawsze lubiłyśmy pomagać, wprowadzając pacjentów w dobry nastrój. Otrzymujemy informacje z domów opieki i od osób prywatnych, że ta metoda działa!

Czy jest odpowiednia pora, kiedy opiekun powinien wręczyć seniorowi taki banknot?

Moment, w którym postanowimy dać podopiecznemu wycięte „pieniądze” należy dokładnie rozważyć i zrobić to z wyczuciem. Ta metoda sprawdza się, gdy senior ma napad agresji – wówczas banknot odwraca uwagę. Można zostawić je w widocznym miejscu, aby senior sam je znalazł. Pojawiły się głosy, że może prowokować do ucieczki albo że to jest oszustwo. Oczywiście, nie możemy pozwolić, aby senior wyszedł z tymi banknotami do sklepu, ponieważ może to sprowokować nieprzyjemną sytuację. Jednak cel jest inny – chodzi o to, aby senior dzięki tym banknotom się uspokoił. 

Opinia dr Magdaleny Leszko, psychologa i gerontologa:

Dla wielu osób posiadanie pieniędzy wiąże się z poczuciem bezpieczeństwa. Poza tym na ogół ludzie boją się kradzieży. Ten lęk może jeszcze bardziej wzrastać w chorobie otępiennej. Być może w przeszłości podopieczny doświadczył kradzieży albo braku pieniędzy, dlatego zdarza się, że teraz starannie je ukrywa, a potem nie pamięta gdzie. Trzeba też pamiętać o tym, że  wielu podopiecznym pieniądze będą bardzo potrzebne albo po prostu chcieliby zostawić je po sobie. Dlatego też mocno przeżywają ich zaginięcie i reagują złością, gdy nie mogą ich odszukać. W związku z tym stosowanie banknotów (w szczególności takich, które bardzo przypominają prawdziwy banknot),  w celu obniżenia lęku podopiecznego jest świetnym pomysłem, bo choć oskarżenia o kradzież pieniędzy nie występują u każdej osoby z otępieniem, to zdarzają się dosyć często, a ich trudność polega między innymi na tym, że bardzo ranią opiekuna i są przyczyną wielu konfliktów. Tak efektywne i proste w użyciu rozwiązanie może pomóc w uniknięciu wielu problemów.